Naprawa przekierowań strony WordPress na spam i obce witryny
Gdy klikasz własną stronę, a przeglądarka wyrzuca Cię na kasyno, fałszywy sklep albo reklamę, w WordPressie siedzi złośliwy kod, który przekierowuje ruch. Naprawa przekierowań polega na znalezieniu tego kodu w plikach i bazie, usunięciu go razem z tylnym wejściem i zamknięciu luki, którą wszedł atak. Zaczynasz od skanu trwającego około 30 sekund, a czyszczenie jest w cenie abonamentu od 195 zł netto miesięcznie przy płatności rocznej.
Jak rozpoznać przekierowania wywołane infekcją
Przekierowania z infekcji rzadko wyglądają tak samo u każdego odwiedzającego, co utrudnia ich wykrycie. Właściciel często nic nie widzi, bo atakujący wyłącza przekierowanie dla zalogowanych użytkowników i dla adresów IP administratora. Typowe sygnały to:
- klienci piszą, że po kliknięciu w wynik Google trafili na obcą stronę, a Ty po wpisaniu adresu widzisz ją poprawnie,
- przekierowanie działa tylko z telefonu albo tylko po wejściu z wyszukiwarki,
- w wynikach Google pod Twoją domeną pojawiają się obce tytuły, jak w przypadku japońskiego spamu SEO,
- ruch spada, a w Search Console rosną błędy i ostrzeżenia o bezpieczeństwie,
- przeglądarka pokazuje czerwony ekran, o którym piszemy we wpisie ta witryna może być zhakowana.
Pełną listę objawów znajdziesz we wpisie o zainfekowanej stronie WordPress.
Gdzie ukrywa się kod przekierowujący
Złośliwe przekierowanie rzadko leży w jednym miejscu. Szukamy go we wszystkich warstwach, bo usunięcie tylko widocznego fragmentu kończy się powrotem infekcji po kilku dniach.
| Miejsce | Co tam znajdujemy |
|---|---|
| Plik .htaccess | reguły przepisujące ruch z wyszukiwarek lub telefonów na obcy adres |
| Pliki motywu, na przykład functions.php | zaciemniony skrypt doklejany do każdej strony |
| Katalog wtyczek | podmieniona lub dodana wtyczka z tylnym wejściem |
| Baza danych, tabela opcji i wpisy | wstrzyknięty JavaScript w treści, widgetach i ustawieniach |
| Katalog uploads | pliki PHP udające obrazki |
| Zadania cron i konta administratorów | mechanizm, który odtwarza infekcję po czyszczeniu |
Jak wygląda naprawa krok po kroku
1. Wpisujesz adres strony i w 30 sekund widzisz podejrzane pliki oraz podatne wtyczki.
2. Wybierasz plan i przekazujesz dostęp do hostingu lub panelu WordPress.
3. Robimy kopię obecnego stanu, żeby każdy krok dało się cofnąć.
4. Usuwamy kod przekierowujący z plików i bazy, sprawdzamy .htaccess, motywy, wtyczki oraz konta administratorów.
5. Zmieniamy hasła i klucze, aktualizujemy albo wymieniamy podatną wtyczkę i testujemy stronę z telefonu oraz z wyszukiwarki.
6. Pomagamy zdjąć ostrzeżenia Google, a skan pilnuje strony dalej, co 24 godziny albo co godzinę.
Ile kosztuje naprawa przekierowań
Nie płacisz osobno za diagnozę, czyszczenie i kolejną infekcję. Naprawa jest częścią planu.
| Plan | Miesięcznie | Rocznie za miesiąc | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Strona | 390 zł netto | 195 zł netto | jedna strona firmowa, skan co 24 godziny |
| Sklep | 990 zł netto | 495 zł netto | sklep WooCommerce albo do 3 stron, skan co godzinę |
| Agencja | 2 490 zł netto | 1 245 zł netto | do 25 stron klientów, skan co godzinę |
Doliczamy 23 procent VAT i wystawiamy fakturę VAT. Jeśli porównujesz to z jednorazowym zleceniem, zobacz odwirusowanie strony WordPress, cena. Gdy strona przekierowuje klientów sklepu, wybierz odwirusowanie sklepu WooCommerce. Przy zawieszonym koncie pomoże awaryjne odwirusowanie strony.
Dlaczego przekierowanie wraca po samodzielnym czyszczeniu
Najczęstszy scenariusz wygląda tak: ktoś usuwa podejrzany fragment z pliku motywu, strona działa dwa dni, po czym przekierowanie wraca. Powód jest prosty. Atakujący zostawił drugi plik, konto administratora albo zadanie cron, które odtwarza kod. Do tego podatna wtyczka nadal jest zainstalowana, więc ten sam atak da się powtórzyć. Dlatego po czyszczeniu liczy się zamknięcie furtki i stały nadzór, które opisuje strona o zabezpieczeniu WordPressa oraz o monitoringu strony internetowej.
Najczęściej zadawane pytania
Najczęściej przyczyną jest złośliwy kod dodany przez atakującego po włamaniu przez podatną wtyczkę lub motyw. Kod siedzi w pliku .htaccess, w plikach motywu albo w bazie i kieruje odwiedzających na spam lub fałszywe sklepy.
Atakujący często wyłącza przekierowanie dla zalogowanych administratorów i dla ich adresów IP, żeby infekcja dłużej pozostała niezauważona. Dlatego warto sprawdzić stronę z telefonu, przez wejście z Google, albo wykonać skan.
Nie. Czyszczenie jest w cenie abonamentu od 195 zł netto miesięcznie przy płatności rocznej, bez dopłaty za kolejny incydent.
Typowe przekierowanie czyścimy w ciągu jednego dnia roboczego od otrzymania dostępu. Dłużej trwa sprawa, w której kod siedzi w wielu miejscach bazy.
Tak. Skan trwa około 30 sekund i pokazuje ślady infekcji, zanim wybierzesz plan.
Sprawdź, dokąd kierują Twoją stronę, zanim klienci pójdą do konkurencji
Wpisz adres strony i zobacz w 30 sekund, czy są ślady infekcji.