Ile kosztuje utrzymanie strony internetowej

Ile kosztuje utrzymanie strony internetowej, zależy od czterech pozycji: domeny, hostingu, opieki technicznej i kosztu awarii, który płacisz tylko wtedy, gdy coś pójdzie nie tak. Poniżej rozkładamy każdą z nich na czynniki, podajemy uczciwe widełki bez zmyślonych statystyk i pokazujemy, ile wynosi opieka z odwirusowaniem w cenie.

Z czego składa się koszt utrzymania strony

Rachunek za stronę nie kończy się na jej zbudowaniu. Co roku płacisz za adres, miejsce na serwerze, pracę osoby, która pilnuje aktualizacji, oraz za ryzyko, że strona zostanie zainfekowana. Pierwsze dwie pozycje są stałe i łatwe do przewidzenia. Dwie pozostałe różnią się bardzo, bo zależą od tego, jak poważnie traktujesz stronę jako źródło zapytań albo sprzedaży.

  • Domena, czyli opłata roczna za adres strony.
  • Hosting, czyli serwer, na którym działa strona.
  • Opieka techniczna: aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring, ochrona.
  • Czyszczenie po infekcji, jeśli do niej dojdzie, oraz utracone zapytania i sprzedaż w czasie awarii.

Domena i hosting, czyli stałe opłaty

Domena w popularnych rozszerzeniach kosztuje od kilkudziesięciu do nieco ponad stu złotych rocznie. Cena rośnie przy rzadszych rozszerzeniach i przy dodatkowych usługach, takich jak ukrycie danych właściciela. Odnowienie bywa droższe niż pierwszy rok, więc sprawdź cennik przedłużenia, zanim wybierzesz rejestratora.

Hosting to największa zmienna. Prosty pakiet współdzielony dla małej strony firmowej kosztuje zwykle od kilkuset złotych rocznie. Sklep WooCommerce z większym ruchem wymaga mocniejszego serwera, a koszt rośnie do kilku tysięcy złotych rocznie. Droższy hosting nie zastępuje opieki: serwer dostarcza moc, ale nie pilnuje, czy w motywie nie pojawił się obcy kod.

Kupując hosting, zapytaj o trzy rzeczy: czy kopie zapasowe są w cenie i gdzie leżą, czy możesz przywrócić stronę samodzielnie oraz jak szybko odpowiada pomoc techniczna. Odpowiedzi mówią więcej niż liczba gigabajtów w ofercie.

Opieka nad stroną, czyli praca, której nie widać

WordPress, motywy i wtyczki wymagają regularnych aktualizacji, bo to w nich wykrywane są luki, które potem wykorzystują atakujący. Ktoś musi te aktualizacje wgrywać, sprawdzać, czy strona po nich działa, i cofać zmianę, gdy coś się psuje. Do tego dochodzą kopie zapasowe, monitoring dostępności i pilnowanie czarnych list.

Możesz robić to sam, jeśli masz czas i wiedzę. Wtedy koszt to godziny pracy i ryzyko pomyłki, na przykład aktualizacji wykonanej w piątek wieczorem, po której sklep przestaje przyjmować zamówienia. Możesz też zatrudnić freelancera na godziny albo wykupić abonament. Przy godzinowym rozliczeniu płacisz za każdą interwencję, a przy abonamencie za gotowość i stałą kontrolę.

Szerzej o zakresie takiej usługi piszemy na stronie utrzymanie strony internetowej oraz w opisie opieki nad WordPressem.

Koszt czyszczenia po infekcji

To pozycja, której nikt nie planuje, a która potrafi przewyższyć roczny budżet na hosting. Jednorazowe czyszczenie zainfekowanej strony jest zwykle rozliczane osobno i bywa wyceniane na kilkaset do ponad tysiąca złotych, zależnie od rozmiaru strony i stopnia infekcji. Do tego dochodzą straty, których nie widać na fakturze: spadek pozycji w Google, ostrzeżenie w przeglądarce odstraszające klientów, przestój sklepu.

Najdroższe okazuje się czyszczenie powtarzane. Jeśli usunięto skutki, ale nie przyczynę, na przykład podatną wtyczkę albo słabe hasło, infekcja wraca, a ty płacisz drugi raz. Dlatego rozsądniej patrzeć na koszt utrzymania razem z kosztem ochrony niż osobno.

Jeśli podejrzewasz, że to już się stało, zajrzyj do opisu usuwania wirusów ze strony i do listy objawów na stronie wirus na stronie.

Ile kosztuje opieka z odwirusowaniem w cenie

W OdwirusowanieStron czyszczenie po infekcji jest częścią abonamentu, więc nie ma osobnego rachunku za awarię. Ceny podajemy netto, a do nich dolicza się 23 procent VAT.

  • Plan Strona: 390 zł miesięcznie, przy płatności rocznej 195 zł za miesiąc, czyli 2 340 zł płatne z góry. Obejmuje jedną stronę WordPress, skan co 24 godziny, codzienne kopie z 30 dniami historii i monitoring dostępności co 5 minut.
  • Plan Sklep: 990 zł miesięcznie, przy płatności rocznej 495 zł za miesiąc, czyli 5 940 zł płatne z góry. Obejmuje sklep WooCommerce albo do 3 stron, skan co godzinę, kopie co godzinę z 90 dniami historii i test koszyka.
  • Plan Agencja: 2 490 zł miesięcznie, przy płatności rocznej 1 245 zł za miesiąc, czyli 14 940 zł płatne z góry. Obejmuje do 25 stron, raport PDF pod marką agencji i fakturę zbiorczą.

Pełne zestawienie znajdziesz w cenniku. Jeśli prowadzisz sklep, zobacz też opiekę WooCommerce, a jeśli obsługujesz wielu klientów, stronę dla agencji.

Jak policzyć własny budżet na utrzymanie

Zacznij od pytania, ile kosztuje cię godzina niedostępności strony. Dla wizytówki, która zbiera kilka zapytań w miesiącu, to niewiele. Dla sklepu, który sprzedaje codziennie, to konkretna kwota na godzinę. Ta liczba pokazuje, ile warto wydać na monitoring i szybką reakcję.

Potem zsumuj stałe opłaty: domenę, hosting i ewentualne licencje wtyczek. Dodaj koszt opieki, wybierając między własną pracą, rozliczeniem godzinowym a abonamentem. Na końcu dolicz rezerwę na awarię, jeśli nie masz ochrony z odwirusowaniem w cenie. Dopiero taki rachunek pokazuje, czy tańsza opcja na papierze jest tańsza w praktyce.

Dla większości firm rozsądny jest układ, w którym stałe koszty są znane z góry, a awaria nie generuje osobnego rachunku. Dzięki temu budżet marketingowy nie znika w jednej nieplanowanej fakturze za ratowanie strony.

Sprawdź stan swojej strony przed wyborem planu

Zanim zdecydujesz, ile chcesz płacić za utrzymanie, sprawdź, w jakim stanie jest strona dzisiaj. Jednorazowy skan jest bezpłatny i pokazuje, czy w plikach lub bazie nie ma podejrzanego kodu, czy strona nie trafiła na czarną listę i czy certyfikat jest w porządku. Decyzję o planie podejmujesz już z konkretnymi danymi.